Co to jest Amigurumi Jak się robi Amigurumi
Techniki

Amigurumi – z czym to się je?

Zbliżają się 6 urodziny twojego ukochanego chrześniaka/siostrzenicy/kuzyna. Nie masz pomysłu na prezent, ale za to zostało ci trochę czasu. (Przeczytaj o pomysłach na szydełkowe prezenty dla dzieci). Patrzysz na te swoje włóczki i w przypływie entuzjazmu postanawiasz, że zrobisz coś od siebie. Znajdujesz na Pintereście zdjęcie najśliczniusiejszego dinusia zrobionego na szydełku, jakiego w życiu widziałaś/eś (a wiesz, że twój jubilat/ka uwielbia dinusie) i wzór nawet jest darmowy! Co za łut szczęścia! Bierzesz więc szydełko, włóczkę i co tam jeszcze masz, starannie drukujesz wzór lub zapisujesz w telefonie, siadasz, zwarta/y i gotowa/y i… … i para w gwizdek, bo pojęcia nie masz, o co u licha w tym wzorze chodzi! Amigurumi… Phi… A co to w ogóle jest?

Co to jest Amigurumi?

Za Wikipedią: 
 
Amigurumi (jap. 編みぐるみ) – japońska sztuka szydełkowania wypychanych zabawek[1] (maskotek[2]), zwykle zwierząt, a często także postaci z anime, filmów, gier lub przedmiotów z ludzkimi cechami (np. oczami). Maskotka zalicza się do amigurumi, gdy jest zdeformowana w sposób nazywany chibi (głowa nieproporcjonalnie duża wobec tułowia, małe kończyny, oczy nieproporcjonalnie duże wobec twarzy). Amigurumi są przeznaczone głównie do kolekcjonowania, rzadko do zabawy dla dzieci. 
 
Nie do zabawy? A kto to sprawdzi? 😛 Prawda jest taka, że technika amigurumi jest bardzo przydatna w tworzeniu szydełkowych zabawek. Sama zrobiłam takich kilka dla mojego syna, siostrzenic czy innych dzieci. Stopień trudności wykonania zależy od wielkości samej zabawki i grubości włóczki. Im cieńsza włóczka i mniejsza zabawka, tym większej zręczności potrzeba, żeby ją wykonać (lub większej ilości czasu, po prostu).
 
Pokażę Ci za chwilę, co tak naprawdę musisz mieć i  jakie ściegi znać, jeżeli chcesz zacząć dziergać amigurumi.

Po pierwsze... Włóczka i szydełko

Niby sprawa jasna, ale…
 
Super sprawdza się włóczka akrylowa, więc jeżeli taką masz – wygrałaś/eś. Równie dobre są mieszanki bawełny i akrylu, w rozmiarach 2-4 (cienkie do średnich). Czysta bawełna, o ile nie jest merceryzowana, rozwarstwia się, a to sprzyja rozstrojowi nerwów (wiem coś na ten temat). Dobrze by było, żeby włóczka była miękka w dotyku, bo wtedy łatwiej będzie się na niej pracować. Ściegi w amigurumi muszą być bardzo ścisłe (ze względu na wypełnienie), więc, o ile twój projekt nie wymaga mega sztywnej konstrukcji, zrezygnuj z twardej bawełny. Twoje palce ci za to podziękują.
 
Szydełko. Jak już pisałam, ściegi w tym przypadku muszą być ścisłe, aby wypełnienie nie wydostawało się przez szpary na zewnątrz. dlatego zaleca się używanie szydełka o pół do całego rozmiaru mniejszego, niż to zalecane na etykiecie włóczki. Surowiec z jakiego zrobione jest szydełko to sprawa drugorzędna, chociaż zazwyczaj używa się metalowych lub teflonowych.

Po drugie... Wypełnienie

Liczy się wnętrze. To wie każdy. Najlepsze wnętrze według mnie, to kulka silikonowa, bo jest antyalergiczne. Ja kupuję w internecie kilogram i starcza mi na naprawdę długo, a koszt wcale nie jest taki duży. Jeżeli jednak nie chcecie jakoś bardzo się zaopatrzać w zapas kulki, to wystarczy jasiek z sieciówki i sprawa załatwiona! Nie polecam wypychania starymi szmatkami, czy watą, bo to zwyczajnie się kurzy i niewiadomo, jak to prać. A tak – do 40 stopni w pralce lub ręcznie. Poza tym, kulka lepiej się układa i łatwiej ją właściwie uformować.

Po trzecie... Markery, nosy, oczy i inne cuda

O markerach i innych przydasiach pisałam w poście pt “I wyszło szydło z worka…” Powtórzę jednak: markery nie są obowiązkowe. Wystarczą kawałki resztki włóczki w innym kolorze lub zwykła agrafka. Ja jestę gadżeciarzę, więc u mnie zobaczysz różnokolorowe drobiażdżki.
 
Warto zaopatrzyć się w oczy zaciskowe i nosy, ale nie jest to konieczne. Możesz użyć zwykłych guzików albo po prostu wyszyć. Zwłaszcza, jeżeli nie masz aż tyle czasu, żeby chodzić po pasmanteriach lub czekać na przesyłkę z internetu, gdzie przy małej ilości koszt przesyłki przewyższy koszt samego produktu. Chyba, że planujesz zrobić więcej. Wtedy to inna bajka.
 
Co ci się na pewno przyda, to plastikowe igły do włóczek. Chodzą one w różnych rozmiarach, warto mieć ich kilka. Mają one tępy koniec (ważne ze względu na mój brak obycia z igłą jak i to, że nie niszczą struktury włóczki) oraz duże ucha, przez które łatwo nawlec grubszą nić.
 
No. To tyle z mojego marudzenia. Masz już wszystko? Już wiesz co to jest Amigurumi? To idź dalej, do posta “Amigurumi – magiczne ściegi“, gdzie pokażę ci tę technikę, a także do “Jak czytać wzory angielskojęzyczne“.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

RSS
Follow by Email
Facebook
Pinterest
Instagram