Projekty

Jak powstał mój pierwszy wzór odzieżowy, czyli narodziny Półswetra Łuczniczki

Inspiracja dla Półswetra Łuczniczki

Czy jest tu ktoś, kto czytał Igrzyska Śmierci? A oglądał ekranizację z Jennifer Lawrence jako Katniss Everdeen? Urzekła mnie ta historia, chociaż, przyznam, że włos mi się jeżył na głowie z niepokoju, gdy ją czytałam, bo nasz świat zaczyna bardzo przypominać ten z książki… Ale nie o tym chciałam pisać. Chciałam Wam opowiedzieć, jak powstał mój pierwszy wzór na sweter.
 
W drugiej części ekranizacji tej książki zobaczyłam Katniss w bardzo twarzowym… swetrze?… …kamizelce?… …golfie?… Nie wiem, jak określić ten ubiór, ale przyciągnął mój wzrok i został mi w głowie.
 
 
my halfsweater inspiration
Tak sobie pomyślałam, że też chcę takie coś. Bo zmarźluch jestem, a chciałabym fajnie wyglądać, a nie jak przysłowiowa “Matka Polka”, na którą stylówka już od dłuższego czasu niestety jest moją codzienną. No i zaczęłam kombinować.
Jedno zdjęcie, drugie zdjęcie. Swetry innych projektantów inspirowane tym filmowym. Kilka ciekawych wzorów. Na druty… -_-. I zamarzyłam sobie coś podobnego, ale na szydełku, bo w szydełko umiem bardzo. A jak już zrobiłam to zamarzone, to się podzielę z Tobą.
 
I oto jest: ciepły, gruby (zależy, jakiej włóczki użyjesz) Archer’s Halfsweater, z bogatą fakturą i dla Ciebie. Przyciągający wzrok. Uzupełni każdą stylizację: od codziennego spaceru po wizyt
Jest z nim trochę gimnastyki, bo to poziom średniozaawansowany. Ale co to dla Ciebie? Nawet jak Ci gdzieś nie pójdzie, gdzieś utkniesz – pomogę i zrobisz sobie rzecz na wiosnę/jesień, która przyciągnie wzrok.

Dlaczego wzór na Półsweter Łuczniczki nie jest darmowy?

Proces twórczy to nie zawsze pisanie i rysowanie pod wpływem muzy. O mamo! O ileż łatwiej by było! To jest ciężka robota! Godziny spisywania, poprawiania, robienia zdjęć, edytowania. I to nie tylko moje! Trzeba pamiętać o tych fantastycznych duszach zwanych testerami, które razem z projektantem ślęczą nad szydełkiem, analizują wzór, poprawiają, ulepszają… Wszystko po to, żeby efekt końcowy zadowolił kupującego. Z szacunku do czasu mojego i ich wzór umieszczam jako płatny na Ravelry i Etsy.
 
I tutaj wielkie podziękowania ode mnie do Jennifer Borchert z Jennifer’s Stitched Up, która udzieliła mi pomocy w publikacji tego wzoru i zorganizowała grupę swoich fantastycznych testerek: Gracie Rovtar, Tara R Womack, Krisztina Balla Fazio i Eva Bager. Jesteście prawdziwymi gwiazdami rocka, bez Was by tego cuda tutaj nie było…

Efekt końcowy

Zdjęcia, które tu widzisz zostały w części zrobiony przez moje testerki. Niektóre są moje, ale część została wykonana przez cudowną i niepowtarzalną Kamilę  z Kamila Jaracz Studio. Uwielbiam z nią pracować, bo to profesjonalistka w każdym calu, rzetelna i cudowna przyjaciółka. 
 
Jak już sobie zrobisz podobny, wrzuć na insta z hasztagiem #archershalfsweater i oznacz mnie, z przyjemnością zobaczę twój efekt końcowy.
 
A jak ci się nie chce/myślisz, że nie umiesz/wolisz druty (:P) to mogę ci taki zrobić – dogadamy się odnośnie ceny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

RSS
Follow by Email
Pinterest
Instagram